czwartek, 15 sierpnia 2013

#aztec - SWETRY/KURTKI/KAMIZELKI

SWETRY:

Na początek mój ulubiony zestaw z kategorii "sweterki", choć niekompletny (nie widać niestety butów, jednak same możemy uznać, jakie by najbardziej pasowały). Ulubiony ze względu na kolory wzorku swetra - są żywe, jednak nie przesadzone, dzięki czemu reszta stroju nie musi być kolorowa. Futerko i skórzane rękawiczki nadają elegancki, kobiecy wygląd i szykowny nastrój całemu zestawowi. Skórzane leginsy idealnie podpasowane pod rękawiczki, a shopper bag (ostatnio bardzo modna) jako wisienka na torcie:).





Jeśli jesteście w miarę spostrzegawcze, możecie dopatrzyć się, że sweterek w dolnym zestawie jest ten sam, co wyżej. Tu także nienagannie dobrane ubrania, na sweterek narzucona cienka kurtka khaki, parka, pod szyją elegancki, jednak dość hmm, kontrowersyjny (?) kołnierzyk (ze względu na duużą ilość koralików), czarna torebka z ćwiekami na spodzie oraz buty w trochę kowbojskim stylu. Mimo wszystko pierwszy zestaw bije na głowę:).  




Kolejny zestaw, ten natomiast w bardzo ożywionych kolorach. Krótkie spodenki idealnie podpasowane pod gdzie niegdzie pojawiająy sie na sweterku pomarańczowy odcień. Łańcuch także w stylu aztec, jednak nie sprawia wrażenia, że wszystkiego za wiele. Czarne, delikatne rajstopki w kropeczki nadają wszystkiemu dziewczęcy wygląd:).



Następny sweter w stonowanych, szaro czarnych kolorach, dzięki czemu mamy mniejszy problem z dobraniem dolnej partii naszej garderoby:) Dobrze sprawdzają się tu spodnie w żywym kolorze, np. takie jak niżej. Duża torba listonoszka nadaje studencki wyraz całemu strojowi.


Czarny sweter w jasne wzroki idealnie komponuje się z beżową, falowaną spódniczką. Kurtka i rajstopy w jednym kolorze, dzięki czemu niczego nie jest za wiele. Mi osobiście przypadł do gustu:).


Dość szeroki sweter we wzory pokrywające jego całość. Pod spodem biała koszula, dzięki której na zewnątrz wystaje kołnierzyk. Dobrze dopasowane, luźne spodenki dżinsowe podtrzymywane ciemnym paskiem ze srebrną klamrą. Na nogach trampki stylu converse. Brązowa torebka lekko ożywia zestaw, a biżuteria jest jego dopełnieniem:).


KURTKI/KAMIZELKI:

Kurtka skórzana z azteckim wzrokiem sprawia, że bez wahania możemy ubrać się w jednym kolorze, gdyż haft jest motywem głównym tego zestawu. Srebrna rączka torebki pasuje do zamków na spodniach oraz zamka w kurtce. Dlatego też, ze względu na pojedyncze srebrzyste elementy,  przy doborze biżuterii powinnyśmy skupić się na tym właśnie kolorze. Na nogach bardzo wysokie obcasy, jednak widząc jak wydłużają te szczupłe nóżki, zapewne wiele z Was pokusiłoby się o ich włożenie:).



Katana dżinsowa z haftem w górnej części ubrania kolorystycznie dopasowana do krótkiego gorseciku w aztecki wzór. Bordowa, skórzana spódniczka dobrana zapewne ze względu na przewodni kolor haftu. I znów pojawiają się czarne rajstopy w kropeczki, coś w tym musi być:). 


Dżinsowe kamizelki ostatnio też stały się dość modne. W sumie myślę, że zawsze były, jednak teraz w sklepach jest ich coraz więcej, są bardziej powszechne. Dżins jest takim materiałem, który, czy byśmy tego chcieli czy nie, z mody nie wyjdzie. Tą bawełnianą tkaninę, mimo świetnego wyglądu i dopasowania do wielu ubrań, cechuje także duża wytrzymałość. Zapewne większość z Waszych rodziców ma gdzieś jeszcze poupychane w szafie stare, dżinsowe ubrania (w większości są to właśnie kurtki i kamizelki). Oczywiście stare, wcale nie jest tu słowem zabarwionym negatywnie, wręcz przeciwnie. Ubrania, które noszono w innej epoce stają się coraz bardziej modne. Sama czasem szperam mamie w szafie w poszukiwaniu stylowych ciuchów retro, które nosiła, będąc jeszcze młodą dziewczyną:) (dobrze, że tego nie czyta, bo pewnie wtrąciłaby, że nadal nią jest....ehh). Myślę, że przekazywanie sobie ubrań z pokolenia na pokolenie jest dość fajną sprawą. Jak wiadomo moda często wraca po latach, a my, mając na sobie coś, co noszono kiedyś, jednocześnie nosimy ze sobą historię, która wiążę się z tamtymi czasami. Tak się składa, że dwa ubrania, które podkradłam mamie, są właśnie wykonane z dżinsu i aż trudno uwierzyć, że wytrzymały przez tyle lat, nadal pozostając w świetnym stanie. Teraz żałuję, że tych poszukiwań nie rozpoczęłam wcześniej.. zapewne udałoby się zachować więcej ubrań w stylu retro, czy hipster. 

  
A tu kolejny wzorek, tym razem na kurteczce ze zwykłego materiału:).


To by było na tyle:).

Brak komentarzy: