środa, 14 sierpnia 2013

AZTEC

Hej x2 

   Czas stworzyć pierwszego posta na nowym blogu! (pomijając tego organizacyjnego, jeśli tak go można nazwać). Jak zapewne wiecie, od jakiegoś czasu bardzo modne stały się azteckie wzory na ubraniach, butach i wszelkiego rodzaju dodatkach. Jak z prawie każdym 'modowym hitem' i w tym przypadku było i chyba jeszcze jest tak, że możemy go spotkać na ulicach może nie na każdym kroku, ale dość często. Mimo to, że ludzie starają się być oryginalni, nie zapominają o obecnych trendach, więc szczerze mówiąc nie widzę w tym nic dziwnego, sama bardzo lubię to, co akurat jest modne, jednak nie polecam ograniczania się:). 
   

   Myślę, że w tej notce warto jest wspomnieć o tym, skąd tak naprawdę wzięła się cała fala azteckich wzorów, która pochłonęła większość sklepów (i naszych szaf! ;p). Otóż, żeby za bardzo nie przynudzać (wkońcu są wakacje) dawno dawno temu, mianowicie ok. 1250 roku zaczął rozwijać się lud indiański nazwany właśnie Aztekami. Przez długie lata rozszerzali swe panowanie doprowadzając do powstania odrębnego państwa. Stąd też wzięły się charakterystyczne, jak w każdej kulturze, stroje i oryginalne cechy je wyróżniające.


   Wracając do idei, pomyślałam, że nie będę ujmować wszystkiego w jednym poście, ale podzielę go na części, a mianowicie części garderoby:) 
Czyli: aztec na spodniach/leginsach, swetrach, bluzkach, torbach/plecakach, butach, dodatkach, etc. - każda część w innej notce. (btw, według mnie w każdym naszym zestawie powinna znajdować się najwyżej jedna rzecz z azteckim wzorem, pomijając dodatki. Nie należy przesadnie wciskać na siebie wszystkiego, co po połączeniu może wyglądać dość zabawnie. - "mało znaczy wiele".

No to do następnego :).

Brak komentarzy: